poniedziałek, 13 maja 2013

Rozdział 17.

Zapomniałam wziąć ze sobą ciuchów więc owinęłam się samym ręcznikiem i wyszłam do swojego pokoju.
-Wuuhuuu :D- zaśmiał się szyderczo Jack. Mój kochany labrador warknął na niego a ja uśmiechnęłam się lekko.
-Widzisz. Jestem Tofika! - zaśmiałam się a on odwzajemnił mój gest. Sięgnęłam do szafy i wyjęłam to ruszyłam do łazienki i ubrałam się w ciuchy.
-Muszę nakarmić psa . - powiedziałam. Robiłam to codziennie więc raz to napiszę i już więcej nie będę:D  Zeszłam na dół i weszłam do kuchni. Z dolnej szafki wyjęłam puszkę smakołyków  . Zawartość puszki dałam psu do miski i pogłaskałam mojego słodziutkiego pupilka .
-Możemy iść.- informowałam równie gotowego chłopaka. On podszedł do mnie , złapał za rękę i pociągnął w stronę wyjścia. Zamknęłam dom na klucz i w wolnym tempie ruszyłam w stronę wyjścia. Szybko dotarliśmy do przystanku ciągle rozmawiając , w sumie o niczym.
-Jack , spisałeś lekcje z wczorajszego dnia.?- spojrzałam podnosząc jedną brew ku górze.
-Haha! Śmieszna jesteś! - zachichotał  i pocałował lekko mój policzek.
-Za niedługo bal absolwentów..- zaczął patrząc przed siebie...
-No tak.. Ale są plusy! Przynajmniej razem odchodzimy z tej szkoły! - uśmiechnęłam się serdecznie do chłopaka a on odwzajemnił go.
-No cóż. Tak, ale to i tak nie zmienia faktów, że zostawiam moich dobitnych fanów.- zażartował. Skierowałam pytające spojrzenie na chłopaka.
-No o nauczycieli mi chodzi! - pocałował mnie w czoło a ja zdezorientowana pokręciłam tylko głową i już przemilczeliśmy. Włożyłam słuchawki do uszów i odpłynęłam w rytmy piosenek. Autobus  podjechał a ja zdjęłam swoje różowe okulary i  weszłam do autobusu. Siadłam na swoim honorowym miejscu i napłynęła tafla plotek . Wszyscy dziś mówili o tym, że Jay-Z będzie u nas w mieście. Potem wsiedli nasi przyjaciele i po paru minutach byliśmy w szkole. Jack złapał mnie za rękę wchodząc do szkoły i ruszyliśmy do swoich szafek.
-Co masz pierwsze.?-zapytałam spoglądając na chłopaka.
-Zajęcia artystyczne. A ty.?
-Wos... - zgromiłam wzrokiem podręcznik , który trzymałam w rękach i zatrzasnęłam ją. Ruszyłam pod klasę.
-KIM! Jerry mi mówił, czemu nie byłaś wczoraj w szkole... Co się stało dokładnie.?-zapytała współczującym wzrokiem.
-Nic. :) - powiedziałam lekko uśmiechając się i po szkole rozbrzmiał dzwonek na lekcję. Zasiadłam w ostatniej ławce, w której zazwyczaj siedziałam i zaczęłam pisać liściki.

'' Wariacie! Kocham Cię! 
Twoja Grace ♥ " 
Szybko odpisałam jej na wiadomość i oddałam jej kartkę. Przede mną siedział Aleksander. Nagle posłał do mnie liścik.
'' Hej Piękna! Jak tam.? ;** '' -zamurowało mnie... Nie jestem z nim a on z takimi tekstami wyjeżdża. Supeer .
''Hej Aleksander.... Nie mów tak do mnie to po pierwsze a po drugie do dobrze , a nawet bardzo a tam.? '' 
-Kim.! Przeszkadzam Ci.?-zapytała nauczycielka. 
-Nie skądże. Proszę kontynuować.- uśmiechnęłam się serdecznie a ona znów zaczęła nawijać co dzieję się w naszym kraju.. NUDA!  
''Sorki... Dobrze jest nie narzekam . Szukam partnerki na bal absolwentów. Może zainteresowana.? ;> ;** '' i znów kolejny szok...
'' Aleksander opanuj się! Jestem z Jackiem i idę z nim! Więc nie zarywaj do mnie, bo wiesz jak się to może skończyć. Chyba nie chcesz wylądować na ojomie.? ;/'' oddałam szybko kartkę i posłałam mu groźne spojrzenie  . On uśmiechną się chytrze i zadzwonił dzwonek na przerwę. Zerwałam się szybko z miejsca i pognałam w stronę Aleksa. 
-Jeszcze jeden nie odpowiedni ruch, a zmiażdżę Cię! Jestem z Jackiem i kocham jego a to co było między nami znikło i już nie wróci! Przyjmij to do wiadomości!!!- wrzasnęłam łapiąc go za koszulkę i podnosząc do góry. 
-Ten idiota nie odbierze mi Ciebie! Uwierz zrobię wszystko , żebyś do mnie wróciła.. NAWET jeśli będzie to oznaczać jedną wielką wojnę.!- syknął i spojrzał w stronę chłopaka idącego w naszą stronę.. Już z daleka zobaczyłam, że kipi złością... Podszedł i ...
_________________________
No to trzymajcie kolejny rozdział. ! A więc tak ; D Dziękuję Wam bardzo, że czytacie bloga. ! Za pomoc w rozpowszechnianiu go również! 




 Kocham to zdj! <3 Tuuliiimy! <3 ;** 

1 komentarz:

  1. dawno nie czytalam ale szybko nadrobilam zaleglosci i juz czekam na wiecej. :D

    OdpowiedzUsuń